piątek, 12 kwietnia 2013

"Pesymista"


                                                                   „Pesymista”
Zawsze mnie to zastanawiało dlaczego na świcie jest tyle pesymistów,może dlatego,że życie jest trudne?A może dlatego,że ludzie nie mają ochoty się cieszyć życiem?Wiadomo nikt przecież nie powie ,że nasze życie jest proste,bo tak nie jest. Ale w jakim celu sobie wmawiać,że jest okropnie ale pamiętajmy zawsze może być gorzej więc po co się zamartwiać jakimiś błahostkami?Wiadomo nie raz miałam taką sytuację,że rodzice zabronili mi czegoś,niestety oni robią to dla naszego dobra. No ok teraz może mi ktoś powiedzieć czy zabranie komputerem jest dla naszego dobra?A czy pamiętacie jak wracaliście ze szkoły czy przedszkola i nie mogliśmy się doczekać kiedy wyjdziemy na dwór,a teraz wszystkie nastolatki siedzą przed komputerem albo telewizorem nie myśląc nawet żeby wyjść na dwór. Moja ośmioletnia kuzynka po powrocie ze szkoły od razu zasiada przed komputerem,ja w jej wieku grałam z koleżankami w chowanego czy ganianego. Pewnie teraz pomyślicie gadam jak jakaś stara babcia,ale niestety taka jest prawda. Miałam raz taką sytuację kiedy miała odbyć się ostatnia dyskoteka szkolna w całym tym pośpiechu zapomniałam posprzątać pokój,ale pomyślałam ,że posprzątam jak wrócę,gdy już doszłam na dyskotekę po godzinie zadzwoniła do mnie mama i mam szybko wracać do domu. Nawet nie dyskutowałam z mamą i z upragnionej imprezy musiałam wrócić do domu. Jak weszłam do pokoju siedziała moja mama i zapytała się mnie dlaczego nie posprzątałam,ja odpowiedziałam,że nie zdążyłam. Powiedziała mi,że jakbym posprzątała to bym mogła zostać na dyskotece ale widziała, że jak mi odpuści to się nie nauczę,że najpierw obowiązki a później przyjemności. Byłam na nią strasznie zła że tylko o taką błahostkę mi kazała wrócić do domu,myślałam nawet o samobójstwu,ale po kilku godzinach rozmyślania doszłam do wniosku iż mogłam sobie odebrać życie o głupią dyskotekę i na pewno się możesz teraz śmiać ale dla mnie to wtedy był koniec świata,więc od tamtego czasu obiecałam sobie że mam być szczęśliwa za każdą cenę. Czasami ludzie się zabijają,ponieważ dostali jedynkę w szkole,więc dlaczego ty nie możesz być szczęśliwy?Zastanów się ile ludzi na co dzień widzisz szczęśliwych?Ale tak naprawdę szczęśliwych ,a nie śmiejących się z jakiegoś się żartu?Mam nadzieję,że pomyślisz nad swoim życiem i zmienisz je bo po co się martwić a czy nawet zabijać?
Oliwia :)


Jeżeli Ci się spodoba to będę pisała dalej, więc skomentuj :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz